Gdzie zutylizuje azbest?

Kupiłam stare mieszkanie do remontu. Na początku zrobiłam listę niezbędnych prac i napraw, które muszę wykonać. Na pierwszej liście tych spraw znalazł się demontaż dachu wykonanego z azbestu. Dach był stary i popękany, a wdychanie azbestu, nawet krótkotrwałe, jest bardzo niebezpieczne dla zdrowia. Nie mogłam pozwolić na to, aby osoby pracujące przy innych remontach były narażone na jego wdychanie. Musiałam tylko znaleźć miejsce, gdzie będę mogła go zutylizować w bezpieczny sposób.

Jak utylizuje się azbest?

utylizacja azbestuZapytałam mojego przyjaciela, czy wie gdzie mogę zutylizować azbest w bezpieczny sposób. Dowiedziałam się od niego, że utylizacja azbestu jest niezwykle trudna, dlatego najlepiej zlecić jej wykonanie profesjonalnej firmie, której pracownicy zajmą się zleceniem ubrani w odpowiednie kombinezony ochronne. Przede wszystkim azbest należy przetransportować w taki sposób, aby jak najmniej się połamał czy pokruszył, ponieważ to właśnie podczas tych procesów wydzielają się do środowiska niebezpieczne włókna azbestowe. Kolejnym krokiem przy utylizacji azbestu jest zabezpieczenie go folią ochronną. Azbest musi zostać zapakowany w sposób hermetyczny, a teren dookoła musi być odpowiednio zabezpieczony przed pyłem. Utylizacja azbestu podlega składowaniu go w bezpiecznym miejscu, gdzie nie stwarza zagrożenia dla człowieka ani środowiska. Ze względu na to, że wszelkie formy ingerencji człowieka w utylizację azbestu powodują wytwarzanie szkodliwych pyłów, inne formy utylizacji są niedozwolone. Utylizacją azbestu może się zająć tylko legalna i odpowiednio certyfikowana firma. Natomiast sam fakt rozbierania elementów zawierających azbest takich jak dachy czy płyty balkonowe należy zgłosić do nadzoru budowlanego w urzędzie miasta lub gminy bądź w starostwie. Mój przyjaciel polecił mi jedną z takich firm, która gwarantuje, że załatwi za mnie wszelkie formalności.

Od razu zdecydowałam się tam zadzwonić i umówić na demontaż dachu, transport i utylizację azbestu. Firma miała bardzo szybkie terminy i już w następnym tygodniu pracownicy ubrani w specjalne kombinezony zabezpieczyli moje mieszkania i zabrali się utylizacją azbestu z dachu. W najbliższej okolicy nie mógł wtedy przebywać nikt kto nie był uprawniony, aby nie sprawiać zagrożenia.