Krakowski specjalista od usg kończyn dolnych

Po śmierci mamy przejęłam opiekę nad babcią. Mama była jedynaczką i od dobrych kilku lat każdego dnia opiekowała się swoją mamą. Niestety, los tak chciał, że nagle mama zachorowała i odeszła od nas. Jako że babcia potrzebuje codziennej opieki postanowiłam, że jako jedyna wnuczka podejmę się tego wyzwania i pomogę babci w opiece. Wiadomo, nie jestem w stanie wszystkiego przy niej zrobić, ale dopóki sobie radzę i babcia z mojej opieki jest zadowolona, to chcę to kontynuować.

Krakowski gabinet ze specjalistycznym USG kończyn dolnych

specjalistyczne usg kończyn dolnych w krakowieBabcia od młodzieńczych lat zmaga się z okropnymi żylakami kończyn dolnych. Tak naprawdę jej nogi przypominają bardziej dwa sine balony, niż normalne ludzkie nogi. Stopy ma aż na tyle opuchnięte, że już nie jest w stanie normalnie funkcjonować. Ilekroć jestem u niej, żeby pomoc jej w codziennej higienie, okazuje się, że na skutek mycia, żylaki po prostu pękają, powodując ogromny krwotok. Jest to coś strasznego i wiem, że babcię to boli i czuje ona ogromny dyskomfort. Po rozmowach ze znajomymi zaproponowali, bym udała się z babcią na specjalistyczne USG kończyn dolnych w Krakowie. Takie badanie jest naprawdę istotne, by ewentualnie wyeliminować zakrzepicę żył. Zważając, że u babci z dnia na dzień nogi wyglądają gorzej, plus ból powoli jest nie do zniesienia, to nie chciałam dłużej czekać. Dostałam namiar na lekarza i postanowiłam umówić babcię na wizytę. Miałyśmy ogrom szczęścia, bo ze względu na stan babci i jej wiek udało się zapisać babcię już kolejnego dnia. Z pomocą kolegi pomogliśmy babci wsiąść do auta i pojechaliśmy z nią do specjalisty. W gabinecie spotkaliśmy się z ogromną empatią i tak naprawdę od razu zostałyśmy przyjęte. Wizyta trwała bardzo długo, ale to tylko i wyłącznie dlatego, że specjalista był bardzo dokładny i skrupulatny. Dokładnie wytłumaczył nam jakie niebezpieczeństwo mogłoby babcię spotkać, gdyby źle zdiagnozował stan jej żył. Na całe szczęście wyniki były dobre.

Niestety ze względu na wiek babci już nie kwalifikuje się do operacji, ale USG mamy wykonywać regularnie nawet dwa razy do roku, aby w razie czego szybko zareagować. Jako że na wizyty czeka się długo, ale byłyśmy bardzo z tego miejsca zadowolone, to od razu po wyjściu zapisałam babcię na ponową wizytę.