Z pomocą dietetyka schudłem dziesięć kilogramów

Muszę się pochwalić wszystkim, że w ciągu dwóch ostatnich miesięcy schudłem dziesięć kilogramów. Uważam, że to naprawdę dużo. Kosztowało mnie to wiele wyrzeczeń i wysiłku, ale efekt jest znaczący i ogromnie mnie cieszy. Czuję się znacznie lepiej i straciłem sporo brzucha. Opowiem dokładnie jak to się stało, że postanowiłem się odchudzać i w jaki sposób udało mi się osiągnąć taki sukces. Zacznę tylko od tego, że bez pomocy dietetyka nie miałbym szans na osiągnięcie sukcesu.

Trafiłem pod opiekę naprawdę dobrego dietetyka

dobry zaufany dietetyk krakówWszystko zaczęło się u mnie od tego, że trafiłem do szpitala. Leżałem tam przez dziesięć dni i w tym czasie odżywiałem się aż nazbyt dobrze jednocześnie nic nie robiąc poza leżeniem. Jak wyszedłem do domu i stanąłem na wadze to złapałem się za głowę. Przytyłem trzy kilogramy, ale gorsze było to, że bardzo przyzwyczaiłem się do jedzenia a odzwyczaiłem się od wysiłku. W kilka tygodni moja waga osiągnęła poziom bardzo alarmowy. I wtedy właśnie z pomocą przyszedł mi dobry zaufany dietetyk Kraków, którego polecili mi znajomi. Po krótkiej rozmowie z fachowcem od odchudzania i diety stwierdziłem, że podejmę wyzwanie zgubienia całej nadwagi, w którą popadłem. Zacząłem przygotowywać sobie posiłki według menu ułożonego przez fachowca. Dwa razy dziennie po pół godziny ćwiczyłem gimnastykę. Jadłem zdecydowanie mniej, a więcej się ruszałem. Popołudniami wychodziłem na godzinne maszerowanie, co wcale nie było dla mnie takie łatwe. I w końcu po dwóch miesiącach moja waga spadła do akceptowalnego poziomu, bo schudłem dziesięć kilogramów. Teraz ważę około dziewięćdziesięciu kilogramów, ale bardzo mocno pilnuję tego, żeby prawidłowo i zdrowo się odżywiać. Zrezygnowałem zupełnie z wszelkiego rodzaju fast foodów i słodkich przekąsek, które zastąpiłem zdrowymi i świeżymi owocami.

Uważam, że schudnięcie dziesięciu kilogramów w dwa miesiące to mój bardzo duży sukces. Nie byłby on z pewnością możliwy, gdyby nie pomoc specjalisty od diety i odchudzania. Na szczęście trafiłem pod opiekę fachowca, który potrafił mnie również zmotywować do tego, żebym podjął wyzwanie. Dzisiaj wiem doskonale, że nie jest sztuką przytyć, bo to bardzo łatwo osiągnąć. Sztuką jest zrzucić kilogramy a potem utrzymać korzystną wagę. Potrzeba do tego silnej woli i dużej konsekwencji.